wtorek, 24 stycznia 2012

Trochę zdjęć :)

Leżakowanie na promie z Bali na Lombok :)

Dopływamy na Lombok

Autokar klasa super executive, jak widać :) ta indonezyjska noga należ do pana, który został wciśnięty na jakieś kartony, bo foteli już zabrakło...

Obiad na dworcu na Lombok

Dworzec na Lombok i przechadzająca się koza :)

Dworzec na Lombok

Dworzec na Lombok

Może banana? Może ryż? W Indonezji nawet bez prowiantu nigdy nie będziesz głodny. Na każdym postoju do autokaru wkraczają ludzie obwieszeni jedzeniem. 

A to już po przesiadce w Bimie na Sumbawie. Nasz super luksusowy autokar został zamieniony na jeszcze bardziej luksusowy minibusik. (fot. Adam)

Dworzec w Sape. Przyjechaliśmy tam rano, więc jeszcze było pusto. Za każdą minutą przybywało ludzi, gotowych na strajk i starcie z policją. (fot. Adam)

W Sape

 

Przed warungiem w Sape, w którym czekaliśmy na rozwój wydarzeń. W tle widać tłum na dworcu autobusowym w porcie.

Na kutrze towarowym w drodze do Labuanbajo. Oprócz nas jeszcze kilkoro innych podróżujących.



Im się też podoba :)





Dziewczyny wykorzystują każdą chwilę na naukę języka ;)

I tak sobie płynęliśmy, otoczeni workami z cebulą, kurami i innymi cudami, z nadzieją, że dopłyniemy szczęśliwie do Flores :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz